Wieprzowina po chińsku a’la Qendi

No i mamy kolejny wpis kulinarny. Jakoś tak wyszło, że mama poprosiła mnie o kupienie czegoś na obiad i zrobienie obiadu. Oczywiście starym indiańskim sposobem poszedłem po najmniejszej linii oporu i zrobiłem chińszczyznę…

Czytaj dalej „Wieprzowina po chińsku a’la Qendi”

Reklamy