Komplikacje

Aelirenn narzeka, że komplikuje jej życie. I jestem dziwny. God damn it a czego sięspodziewała po Q?? To wiadomo nie od dzisiaj, że Qendi są dziwne i też nie od dzisiaj wiadomo, że komplikują życie całej okolicy i sobie(zazwyczaj sobie najbardziej). Tym razem przynajmniej pojawienie się Q wywołuje zamieszanie u wszystkich oprócz niego samego=D. Normalnie aż sam nie wierzę w to co piszę ale po raz pierwszy od dawna moje pojawienie się w życiu Aelirenn albo jej pojawienie isę w moim uprościło mi życie a nie je skomplikowało. Normalnie szok:D