Już nie wrócę na ląd

Ten pomysł chodzi za mną już od chwili, dlatego też idzie na pierwszy ogień. W domyśle jest to kampania przeznaczona do 7th Sea ale Witch Hunter lub Świat Mroku(zwłaszcza w odsłonie typu Dark Ages) powinny sprawdzić się też dość dobrze.

Idea jest następująca: Gracze wcielają się w bandę wilków morskich, być może piratów, korsarzy, kaperów albo po prostu marynarzy. Całość kampanii jest opowiadana zawsze z perspektywy portowej tawerny, która nadaje ramę przygodom – zaczynają się gdy zmęczeni długim rejsem marynarze wchodzą do tawerny i zamawiają alkohol i zaczynają snuć swoją, jakże fantastyczną opowieść i kończy się z końcem pieniędzy i zaciągnięciem sięna kolejny rejs.

Przygody wcale nie koniecznie muszą być ze sobą powiązane, każda opowiada jednak o rzeczach typowo morskich – kraken, syreny, zaginione wyspy, sztormy, piraci, ukryte skarby, kompania wschodnioindyjska, etc.