A więc tak. Pochodzę z utytułowanej rodziny, a honor moich przodków mówi sam za siebie. Niestety, podczas kolejnego, d1000+d100+d12+d8+50-ego, przewrotu pałacowego i przetasowania władzy w klanie Żurawia, moja rodzina straciła większość swoich włości i pieniędzy. Stało się to kiedy miałem 4 lata i do szkoły trafiłem w ogóle tylko dzięki jej chwalebnej i honorowej przeszłości. Podczas pobierana nauk w Akademii Kakita wielu uczniów i nauczycieli szydziło otwarcie z mojego niskiego statusu finansowego i właśnie wtedy wykształciła się u mojej postaci jej niezachwiana wiara w Bushido i siłę honoru, a nie pieniędzy oraz odrzucanie spraw materialnych jako tych, które zaciemniają drogę samuraja i powodują, że zaczyna on spychać Kodeks dopiero na drugie miejsce. [wezmę pod to jeszcze jedną wadę, nie pamiętam jak się nazywa] Podczas pobierania nauk ciężko pracowałem, lecz zawsze znajdywałem czas na dodatkowe lekcje dworskiej etykiety, rysowania, poezji, kaligrafii, itd. Po dziś dzień uważam, że samuraj powinien być jak najbardziej wszechstronny, aby dobrze służyć cesarzowi.

W drogę po Rokuganie ruszyłem niedawno z dwóch powodów. Po pierwsze, po ceremonii gempukku zabiłem w pojedynkach trzech uczniów z Akademii, którzy obrazili honor moich przodków, podczas gdy pobierałem w niej nauki. Nie przyjęto tego najlepiej. Po drugie, moje włości praktycznie nie istnieją, moja rodzina jest w rozsypce, a ja chcę dokonać wielkich czynów godnych miana moich przodków i przywrócić rodzinie należyte jej miejsce w klanie Żurawia – siedząc ciągle w jednym miejscu tego nie uczynię.

by Sting

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s