Dawno już nie pisałem nic na Karnawał Blogowy ale skoro tym razem nawet Mongwarda namówiłem na otagowanie notki karnawałowo to i ja mogę się poświęcić i coś napisać.

Tym, bardziej że tematem w tym miesiącu są postacie, tworzenie postaci i koncepcja postaci. Jako MG widziałem ich już dziesiątki jeśli nie setki i w poniższym wpisie spróbuję wyciągnąć z tego parę wniosków.

1. Postacią trzeba zagrać

Pisał o tym Enc w swoim wpisie karnawałowym i nie zamierzam go dublować za bardzo. Powiem za to, że właściwie zawsze szczegóły a często i ważne rzeczy na temat postaci zmieniają się po zagraniu, bo coś co świetnie wygląda w teorii okazuje się nie mieć pokrycia z praktyką lub być niemożliwe do odegrania. Dlatego wprowadziłem zasadę, że postacie można zmieniać i przerabiać nie tylko przed rozpoczęciem grania ale również po pierwszej sesji. Zmiany te mogą dotyczyć zarówno detali jak i np. przestawienia atrybutów/umiejętności/mocy/whatever. Mogą również obejmować zmiany w wyglądzie, charakterze czy światopoglądzie postaci. Dzięki temu gracze dostają postaci, którymi fajnie im się gra a ja nie narzekam na to, że nie odgrywają swoich bohaterów.

2. Punkty wspólne i różne specjalizacje

Może to banał ale często muszę tego pilnować. Chodzi o to, żeby specjalizacje postaci się nie pokrywały i nie było np. 2 bojowych psioników w jednej drużynie do Dark Heresy albo dwóch magów specjalizujących się w arkanum pierwszej. To zabija zabawę gdy gracze muszą walczyć o czas antenowy w scenach, które są przygotowane pod dany typ postaci. Z drugiej strony drużyna muspowinna mieć jakieś punkty wspólne tak żeby faktycznie była drużyną a nie tylko przypadkową zbieraniną postaci.

W ostatniej kampanii do Wilkołaka: Odrzuconych( niestety ostał się z niej tylko ten wpis) rozwiązaliśmy to poprzez fakt, że wszyscy gracze pochodzili z miejscowych slumsów i przez to w mniejszym bądź większym stopniu znali zarówno tamte realia jak i mieli pewne umiejętności (Bijatyka, Skradanie, Półświatek), charakterystyczne dla tej dzielnicy. Oczywiście jak bardzo byli entrenched(kto zna jakiś dobry polski termin na to słowo?) w settingu to już zależało od graczy i dokładnej koncepcji, niemniej jednak wszyscy mieli to coś co sprawiało, że żaden nie był nie z tej bajki.

Podobnie sprawa miała się w kampanii Smoczej Krwi do Exalted, którą prowadziłem już dłuższy czas temu. Tam głównym założeniem było to, że postacie są dziećmi rodów dynastycznych pobierających nauki w Heptagramie. Skutkiem tego wszyscy mieli ten sam typ tła (dynaści, arystokracja i te sprawy) oraz chcąc nie chcąc znali się na tym czego uczy Heptagram (Okultyzm i Wiedza jeśli mnie pamięć nie myli).

W ten sposób unikamy sytuacją takich jak ta, którą obecnie mam w Dark Heresy, gdzie postaci są tak naprawdę każda z innej bajki i łączy je jedynie służba lordowi inkwizytorowi. Na mój gust to trochę za mało żeby zrobić z nich faktyczną drużynę. Nie twierdzę, że nie jest to możliwe. Po prostu wymaga dużo czasu, który postacie spędzą razem a to z kolei przekłada się na ilość zagranych sesji.

3. Jedna koncepcja = jedno zdanie

Grywalne koncepcje postaci da się zamknąć w jednym zdaniu prostym. Naprawdę. Wbrew temu co krzyczą adwokaci skomplikowanych postaci esencję każdej grywalnej postaci da się wyrazić jednym zdaniem. Jest to zresztą dobry test dla tego czy gracz ma dobry pomysł na postać. Jeśli tak to właściwie zawsze jest go w stanie streścić do jednego zdania np. „Genialna choć drobna i chorowita strateg Akodo”. To zresztą koncepcja jednej z moich ulubionych postaci którymi Fumiko grała u mnie – Akodo Yoshiko.

4.  Zasada trzech cech

To akurat zasada, którą stosuję głównie wobec Bohaterów Niezależnych ale i postacie graczy czasami mogą na niej zyskać. Ponieważ ciężko jest odgrywać bardzo skomplikowaną postać to przynajmniej na początku każdego bohatera opisuję zestawem 3 cech. Jest to albo 1 cecha pozytywna i 2 negatywne albo 2 cechy pozytywne i 1 negatywna. Zaoszczędza to czasu i pozwala bardzo szybko złapać daną postać. Przykładowa postać opisana w ten sposób wygląda tak:

Lethe Ferrus ( notka: kuzynka Malleara)

  • lekkomyślna
  • bystra
  • quicksilver

5. Gra w dwadzieścia pytań

Przerobione z L5K 20 pytań to coś co stosuję na graczach, którzy nie wiedzą jak dokładnie powinien wyglądać charakter ich postaci. Pytania są uniwersalne i dają radę właściwie niezależnie od systemu obejmując wszystkie najważniejsze rzeczy na temat postaci od jej mocnych i słabych stron przez podejście do rodziny, władz aż do rady jakiej gracz udzieliłby swojemu bohaterowi. Jeśli macie dostęp do podręcznika do L5K naprawdę polecam zajrzeć do tego i przyciąć to względem systemu w który gracie. Przyspiesza dość znacznie proces klaryfikacji koncepcji.

Pewnie znalazłoby się jeszcze kilka jeśli nie kilkanaście takich punktów ale ten wpis i tak osiągnął już wystarczającą długość jak na jeden raz, tak więc kończę i wracam do nauki literatury amerykańskiej.

22 myśli na temat “Tworzenie postaci

  1. @Aureus: chociażby po to, żeby poza graczem, który ma już jakąś koncepcję postaci ogólną, MG miał zahaczki na których mógłby zawiesić jakąś scenę, albo nawet przygodę. Ja widzę „Jedno zdanie” jako odrobinę behawioralne podejście, patrząc na postać powierzchownie, jak się zachowuje na co dzień, jaką funkcję spełnia w społeczeństwie, czy ma rodzinę. 20 pytań w moim podejściu jako gracza działa na zasadzie „Dobra, to wiem, że mam rubasznego i porywczego Ruskiego, ale nie mam pojęcia, co jest w nim takiego naprawdę charakterystycznego.” Wtedy przydają się właśnie pytania, bo bardzo dobrze pobudzają myślenie i rodzą się fajne postacie.
    Przynajmniej koncepcyjnie (tak, piję do mojego Sahida, Q, spaliłem xD)

  2. @Aureus: chociażby po to, żeby poza graczem, który ma już jakąś koncepcję postaci ogólną, MG miał zahaczki na których mógłby zawiesić jakąś scenę, albo nawet przygodę. Ja widzę „Jedno zdanie” jako odrobinę behawioralne podejście, patrząc na postać powierzchownie, jak się zachowuje na co dzień, jaką funkcję spełnia w społeczeństwie, czy ma rodzinę. 20 pytań w moim podejściu jako gracza działa na zasadzie „Dobra, to wiem, że mam rubasznego i porywczego Ruskiego, ale nie mam pojęcia, co jest w nim takiego naprawdę charakterystycznego.” Wtedy przydają się właśnie pytania, bo bardzo dobrze pobudzają myślenie i rodzą się fajne postacie.
    Przynajmniej koncepcyjnie (tak, piję do mojego Sahida, Q, spaliłem xD)

  3. @Aure: Mongward praktycznie oddał ideę tego o co chodziło.

    1 postać 1 zdanie to zmuszanie gracza do klaryfikacji koncepcji czy też pomysłu na postać. Jeśli masz pomysł to potrtafisz opisać go jednym zdaniem.
    20 pytań to kwestia wzbogacania już konkretnego doprecyzowanego w 1 zdaniu bytu. Tymi pytaniami można uzyskać coś na rodzaj wypełnienia do szkicu zarysowanego właśnie jednym zdaniem. Te dwie rzeczy raczej się uzupełniają niż wykluczają

  4. @Aure: Mongward praktycznie oddał ideę tego o co chodziło.

    1 postać 1 zdanie to zmuszanie gracza do klaryfikacji koncepcji czy też pomysłu na postać. Jeśli masz pomysł to potrtafisz opisać go jednym zdaniem.
    20 pytań to kwestia wzbogacania już konkretnego doprecyzowanego w 1 zdaniu bytu. Tymi pytaniami można uzyskać coś na rodzaj wypełnienia do szkicu zarysowanego właśnie jednym zdaniem. Te dwie rzeczy raczej się uzupełniają niż wykluczają

  5. Dla mnie takie sztywne zwroty są krzywdzące. Jeżeli gracz nie umie napisać jednego zdania, ale nie umie też odpowiedzieć na 20 pytań, za to potrafi powiedzieć zaraz przed sesją 5 sensownych zdań które sprawią, że można na nich zbudować kampanię (co obecnie robię), to nie będę tego w żaden sposób wartościował tylko ze względu na niewpasowanie się w moje wyobrażenie sobie odnośnie idealnych liczb. : )

  6. Dla mnie takie sztywne zwroty są krzywdzące. Jeżeli gracz nie umie napisać jednego zdania, ale nie umie też odpowiedzieć na 20 pytań, za to potrafi powiedzieć zaraz przed sesją 5 sensownych zdań które sprawią, że można na nich zbudować kampanię (co obecnie robię), to nie będę tego w żaden sposób wartościował tylko ze względu na niewpasowanie się w moje wyobrażenie sobie odnośnie idealnych liczb. : )

  7. Aure, wszystko obraca się wokół tego, żeby gracz wiedział, kim ma grać, tak? Jeśli jego postać nagle podsunie MG jakieś pomysły na przygodękampanię, tym lepiej, ale to tylko wisienka na torcie. Jeśli ma zdanie albo pięć, super, dopóki nie zacznie potem, na pytanie MG, przez godzinę mysleć, czy jego postać ma siostrę, ile ta siostra ma lat i ile razy się bzykali kiedy rodzice nie patrzyli.
    Jest koncepcja, jest okejka, są detale, jest pozytywny komentarz.

  8. Aure, wszystko obraca się wokół tego, żeby gracz wiedział, kim ma grać, tak? Jeśli jego postać nagle podsunie MG jakieś pomysły na przygodękampanię, tym lepiej, ale to tylko wisienka na torcie. Jeśli ma zdanie albo pięć, super, dopóki nie zacznie potem, na pytanie MG, przez godzinę mysleć, czy jego postać ma siostrę, ile ta siostra ma lat i ile razy się bzykali kiedy rodzice nie patrzyli.
    Jest koncepcja, jest okejka, są detale, jest pozytywny komentarz.

  9. Jedno zdanie: „Straszny Sk….”.
    Dwadzieścia pytań: Sadysta, cynik, skupiony na własnych przyjemnościach często perwersyjnych. Uwielbia torturować niewinne panienki i pić wino słuchając muzyki.
    W skrócie. Moja postać „Abbysal Exalted” o imieniu Wędrowiec Smutku.

    Ale na poważnie. Biografie postaci zawsze staram się złożyć do każdego systemu RPG. Daje mi to wskazówki, czego unikać, a do czego dążyć w grze.

  10. Jedno zdanie: „Straszny Sk….”.
    Dwadzieścia pytań: Sadysta, cynik, skupiony na własnych przyjemnościach często perwersyjnych. Uwielbia torturować niewinne panienki i pić wino słuchając muzyki.
    W skrócie. Moja postać „Abbysal Exalted” o imieniu Wędrowiec Smutku.

    Ale na poważnie. Biografie postaci zawsze staram się złożyć do każdego systemu RPG. Daje mi to wskazówki, czego unikać, a do czego dążyć w grze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s