Wczoraj w Lublinie odbyły się „24h RPG” w których wziałem udział. Zapakowałem Odmieńca, Wilka i WoDa i pojechałem zakładając zrobienie jakiejś otwartej sesji w kłaka, łowca lub changelinga. Świat jednak szybko zweryfikował mój niedobór wiary. Na miejscu(lubelski WOK, gdzie LSF:CS ma siedzibę)  okazało się bowiem, że ludzi jest jak na przysłowiowe lekarstwo. Ot jedna trwająca sesja WFRP, jedna w L5K(!!!), do tego parę osób, stanowiących stąły krajobraz w Cytadeli. Luz. Pozczekaliśmy i wieczorem zasiedliśmy do sesji, zebrawszy z trudem graczy. Jedynie 1 osoba była z poza mojego stałego składu. I tak nieźle biorąc pod uwagę, że to człowiek ze Świdnika(tak mieszkam w Świdniku) a tych(i to w dodatku sensownych) jest naprawdę niewielu.

Kończąc ten przydługi wstęp zapraszam do pierwszej części raportu z sesji Hunter: the Vigil

ŚLEDZTWO

Tytuł może nie należy do najbardziej chwytających za serce ale nie chcę spoilować graczom, którzy mogą tu zabłądzić przez przypadek.

DANE TECHNICZNE SESJI:

System: Hunter: the Vigil / Świat Mroku

Gracze: Koniu, Kumo, Setesh, Topik

Filmowość: 6(na 10)

Poziom(Tier): 1

Miejsce Akcji: Petersburg, Rosja, Sierpień 2008

Dłgo zajęło nam tworzenie postaci i zebranie tego wszystkiego w kupę, więc zanim zaczęliśmy grać wszyscy byli dość zmęczeni i zdązyliśmy rozegrać jedynie dwie sceny.

W pierwsze scenie poznajemy komórkę łowców złożoną z policjantów Ivana(Koniu) i Igora(Setesh), patologa Fiodora(Topik) i tego-który-widzi-rzeczy-których-nie-ma czyli Wanię(Kumo). Ivan wpada na trop sprawy, w którą zamieszane mogą być siły nadprzyrodzone odnosząc do archiwum spraw nierozwiązanych teczkę, w której jak orientuje sięprzy czytaniu brkuje dokumentów. Sama sprawa obejmuje na razie 3 morderwstwa, 2 mężczyzn i kobiety wszyscy zabici poprzez rozszarpanie gardła a następnie wnętrzności. Milicji nie udało się nic ustalić a komuś najwidoczniej zależało na oddaniu sprawy szybko.  Po krótkiej rozmowie z przełożonym Ivan i Igor wznawiają sprawę. Komórka naradza się w najbezpieczniejszym w okolicy miejscu czyli kostnicy przeglądając jednocześnie akta ostatniego denata(akt dwóch poprzednich już nie ma) a następnie rozmawia z oficerem który poprzednio prowadził tą sprawę. Z rozmowy jasno wynika, że usunąłz teczki niewygodne mu dokumenty ale ponieważ bohaterowie nie na to dowodów ani metod zmuszenia go do gadania nie są w stanie uzyskać od niego brakujących materiałów. Decydują sięwięc wybrać na miejsce zbrodni.

Miejscem zbrodni jest mieszkanie denata położone w robotniczej dzielnicy. Po dokłądnych oględzinach komórka znajduje dwa ślady, których nie było w katach. Pierwszym jest dziwny osad, którego próbki pobierają do identyfikacji, drugim jest okrwawiony odcisk buta poniże parapetu tak jakby sprawca wyskoczył przez okno z 3ciego piętra. W mieszkaniu jest pełno krwi i kobiecych śladów co automatycznie stawia małżonkę denata w kręgu podejrzanych. Lektura jej pamiętników oraz rozmowa z sąsiadami wskazuje również, że owa kobieta była „mocno niewierna” chociaż nie miała kochanków a raczej „jednorazowe przygody”.

W tym miejscu sesja się zakończyła jako, że wszyscy padali już z nóg. Przyznano następujące PD: wszyscy 1PD za uczestnictwo w sesji, Koniu i Topik 1 za odgrywanie. Ciąg dalszy w poniedziałek w nocy(chyba)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s