Wielkanoc
Miałem w planie wracać na wielkanoc do polski i musze przyznać, że czekałem na to z utęsknieniem, zwłaszcza że miałem być w domu 2 tygodnie, niestety wyszło jak wyszło tj. z pierwszym marca zacząłem pracować w barze i nie było mowy, żebym dostał aż 2 tyg. wolnego, więc zostałem w Barcy. Na szczęście nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło i moj brejdak przyjechał tutaj na święta. Zawsze coś ;). No to tyle wyżalania się na dzisiaj.