Archiwa - Irlandia

Złożyło isę tak, że byłem w wakacji w Irlandii i nawet w miare pisałem tam coś blogopodobnego. Spróbuję odnaleźć i opublikowąć najciekawsze wpisy. Oto pierwszy z nich:

Z pamiętników emigranta cz.1 „Samolot o napędzie Gremlinowym”

No więc polecieliśmy. Jeszcze zanim zacząłem podróż już o czymś zapomniałem ^_^ Tak więc wyrwawszy Damiana ze snu zimowego i wzbogaciwszy się o maszynkę ruszyliśmy…

Schody zaczęły się w samolocie… Najpierw żadna lama ze straży celnej nas nie zatrzymała mimo, żeśmy znani terroryści ;-) Potem okazało się, że samolot ma taką prędkość jakby ktoś odpalał go na pych. Doszliśmy więc do wniosku, że mają na lotnisku paru czarnuchów, którzy biorą samolot na pych tak żeby ten mały zielony gremlin* zdążył wypić butelkę niebieskiego trunku** i odpalił samolot. Po czym ze zwiększoną ilością czarnuchów samolot się rozpędza a gremlin daje im po łbach żeby się odczepili gdy już się wznosi…

O dziwo ta krypa nie rozpadła się ani podczas lotu ani podczas lądowania, choć bardzo zastanawiające jest jakim cudem ten jeden biedny gremlin posadził taki jop jego mać samolot na ziemi bez użycia czarnuchów…

P.S. Aer lingus ma samoloty o napędzie 2,5 gremlina

* tu w irishowie nazywany Leperchuanem

** Zależnie od wersji zeznań było to Curacao Blue lub Paliwo rakietowe. Co do tego świadkowie nie są zgodni…

Napisz odpowiedź